Rafał Janczak - "Karkonosze przywitały nas niesamowitym spokojem i wykwintno¶ci± potraw oraz przepysznymi OS-ami,
w¶ród których Karpniki i Lubomierz to wisienki na szczycie tortu. Jeste¶my bardzo szczę¶liwi, że
nasze C2-R2 Max w tak krótkim czasie udało się po Cesko-Krumlovskich przygodach przywrócić do pełnej
sprawno¶ci (dziękujemy Dariuszowi Twardzikowi, Lakierni Kuboszek i naszemu niezniszczalnemu trio
- Wiesław B., Paweł W., Bartosz L., które jak zwykle, spisało się na medal, przygotowuj±c
równocze¶nie Astrę, któr± mamy nadzieję, że Wiesiek namiesza w niedzielę w RPP). Bardzo by¶my
chcieli powtórzyć wynik z Rajdu ¦widnickiego, a jak karta będzie nam szła to kto wie, może uda się
nam po¶cigać z turbodoładowanymi Citroenami. Wszystko się okaże w sobotę i niedzielę, więc życzymy
kibicom żeby było co ogl±dać."

Foto: Tomasz Kaliński